Audyt SEO — Analiza i Optymalizacja SEO
Precyzyjna Optymalizacja
Odkryj prawdziwe przyczyny braku widoczności. Nasz profesjonalny audyt SEO weryfikuje ponad 50 krytycznych czynników technicznych, które blokują Twój potencjał w Google.
Pełna Kontrola Jakości
Poznaj kluczowe metryki, które analizujemy podczas każdego audytu.
PageSpeed & Core Web Vitals
Usuwamy render-blocking JavaScript i wdrażamy kompresję zdjęć Next-Gen (WebP/AVIF).
Optymalizacja Crawl Budget
Usuwamy pętle przekierowań, zduplikowane tagi canonical oraz podstrony ze statusem 404.
Hierarchia Nagłówków & Schema
Układamy poprawną strukturę H1-H3 oraz wdrażamy mikrodane Schema.org.
Czas Odpowiedzi Serwera (TTFB)
Wskazujemy rekomendacje serwerowe i wdrażamy szybki bufor Caching/CDN.
Obszary Analizy Technicznej
Kompleksowa weryfikacja techniczna, strukturalna i semantyczna witryny.
Technikalia & CWV
Analiza Core Web Vitals (LCP, CLS, INP), poprawności kodów HTTP, przekierowań i eliminacja barier dla robotów indeksujących.
Treści & Semantyka
Weryfikacja intencji wyszukiwania (Search Intent), optymalizacja SEO treści, analiza kanibalizacji słów kluczowych i pokrycia klastrów tematycznych.
Profil Linków & Autorytet
Weryfikacja toksyczności linków przychodzących, analiza anchor textów oraz badanie domen odsyłających w modelu AI.
Odkryj efekty naszych audytów
Najczęstsze błędy techniczne wykrywane podczas audytów oraz metody ich eliminacji
Wyciek Crawl Budget i Błędy 404
Wykryto ponad 20 000 zduplikowanych adresów URL oraz pętli przekierowań konsumujących budżet indeksowania. Eliminuje to kluczowe produkty z wyników

Wolne Ładowanie LCP (8.2s)
Zablokowany wątek główny przez niezoptymalizowany JavaScript oraz brak kompresji obrazów Next-Gen, powodujący ucieczkę 60% użytkowników mobilnych.

Brak Mikrodanych Schema.org
Brak oznaczeń semantycznych dla wyszukiwarek AI i Google (Rich Snippets), uniemożliwiający wyświetlanie ocen, cen i dostępności w wynikach Search.

Ryzyko Filtrów Algorytmicznych
Wykrycie masowych przyrostów spamu i toksycznych domen odsyłających z filtrem depozycjonującym. Konieczność wdrożenia procedury Disavow Tool.

Duplikacja i Wewnętrzne Rywalizacje
Wielokrotne podstrony rywalizujące o te same frazy kluczowe. Wykryto brak tagów kanonicznych (rel="canonical") oraz błędne parametry filtrowania.

Błędna Hierarchia Nagłówków H1-H3
Niewłaściwa struktura semantyczna HTML, brak opisów alternatywnych ALT w obrazach i puste tagi meta title uniemożliwiające zrozumienie intencji zapytania.

Najczęstsze pytania
Audyt SEO obejmuje ponad 50 punktów kontrolnych, w tym analizę Core Web Vitals, indeksację w Google, strukturę nagłówków i adresów URL, profil linków zwrotnych, badanie fraz kluczowych oraz wytyczne UX/CRO.
Standardowy czas realizacji kompletnego audytu SEO wynosi od 3 do 5 dni roboczych. Po wygenerowaniu raportu przeprowadzamy konsultację omówieniową.
Audyt techniczny sprawdza, czy Google może stronę zaindeksować i szybko wczytać: Core Web Vitals, przekierowania, tagi kanoniczne, strukturę adresów URL i mapę witryny. Audyt treści ocenia, czy strona odpowiada na intencję zapytania: pokrycie tematu, strukturę nagłówków, kanibalizację fraz i luki wobec konkurencji. Pierwszy usuwa bariery, drugi buduje trafność — pełna optymalizacja SEO wymaga obu.
Audyt sam w sobie nie zmienia pozycji — jest diagnozą, nie leczeniem. Raport zawiera listę zadań uszeregowaną według wpływu i pracochłonności, więc możesz wdrożyć go własnym zespołem albo przekazać swojemu deweloperowi. Dopóki rekomendacje nie zostaną wdrożone, wynik audytu nie przełoży się na widoczność w wyszukiwarce.
Pełny audyt raz na 6–12 miesięcy wystarcza większości serwisów. Wcześniej warto go powtórzyć w trzech sytuacjach: po migracji lub przebudowie strony, po istotnej aktualizacji algorytmu Google oraz po nagłym spadku widoczności bez znanej przyczyny. Między audytami wystarczy bieżący monitoring pozycji i Search Console.
Do rzetelnego audytu potrzebujemy dostępu do Google Search Console i Google Analytics — to jedyne źródła danych o Twojej domenie z pierwszej ręki. Przydaje się też dostęp do panelu CMS oraz informacja o hostingu, żeby zweryfikować czas odpowiedzi serwera i konfigurację przekierowań. Audyt jest możliwy bez tych dostępów, ale opiera się wtedy wyłącznie na danych zewnętrznych i jest mniej precyzyjny.
Tak, ale zakres jest inny. Przy nowej domenie nie ma jeszcze danych o pozycjach ani kliknięciach, więc audyt skupia się na fundamentach: indeksowalności, strukturze adresów, architekturze treści i planie fraz kluczowych. To najtańszy moment na naprawę błędów, bo nie trzeba później migrować adresów. Audyt nie ma natomiast sensu, jeśli strona dopiero powstaje i jej struktura nie została jeszcze ustalona.
Raport zawiera listę znalezionych błędów z oceną wpływu na widoczność, priorytetyzację zadań według stosunku efektu do pracochłonności, wskazanie konkretnych adresów URL wymagających poprawy oraz rekomendacje techniczne w formie gotowej do przekazania deweloperowi. Po przekazaniu raportu omawiamy go na konsultacji, żeby wspólnie ustalić kolejność wdrożenia.
Tak. Zakres kontrolny jest ten sam niezależnie od technologii, zmieniają się natomiast typowe problemy. W sklepach internetowych najczęściej badamy kanibalizację między kategoriami, obsługę filtrów i parametrów w adresach oraz budżet indeksowania. Przy WordPressie częstym źródłem usterek są nadmiarowe wtyczki, duplikaty tagów i archiwów oraz wydajność szablonu.
Darmowe narzędzia wykrywają błędy według sztywnej listy reguł i nie rozumieją kontekstu biznesowego. Pokażą, że brakuje słowa w tytule, ale nie ocenią, czy strona odpowiada na intencję zapytania, ani które z dwustu znalezionych usterek realnie wpływają na widoczność. Audyt to interpretacja tych danych: odsiew szumu, priorytetyzacja i decyzja, co zrobić najpierw — oraz czego świadomie nie ruszać.